A A A

Znaczenie kolacji

Zwrócenie szczególnej uwagi na kolacje domowe podyktowane jest wieloma względami, z których za najważniejsze należy uznać niżej podane: Spożywanie przez członków wielu rodzin (w tym dzieci) posiłków poza domem. Niższa wartość odżywcza posiłków przygotowywanych przez za­kłady żywienia zbiorowego - od posiłków przyrządzanych w do­mu. Nieregularne (w różnych godzinach) spożywanie posiłków, w związku z pracą na kilka zmian, popołudniową nauką itp. Z powyższych względów kolacja domowa jest tym posiłkiem, który może zlikwidować lub złagodzić skutki błędów dotyczących żywienia, jak również wpłynąć na przyjemną atmosferę rodzinną w wielu do­mach. Stały brak czasu rodziców dla dzieci i odwrotnie - dzieci •) Według A. Szczygieł, J. Siczkówna, L. Nowicka: Normy wyżywienia dla osiem­nastu grup ludności, PZWL, 1969. dla rodziców, brak możliwości wzajemnej wymiany myśli i omówie­nia wielu codziennych spraw rozdziela rodzinę. Wszyscy domownicy, także i dzieci, powinni więc dołożyć starań, aby wspólna kolacja domowa była posiłkiem oczekiwanym przez całą rodzinę, spożytym w miłej, spokojnej atmosferze. W porównaniu z dawnymi zwyczajami żywieniowymi zalecającymi kolacje lekkie (po dużym obiedzie) - posiłek ten we współczesnych warunkach ma do spełnienia szersze zadania, gdyż w wielu przy­padkach musi wyrównać niedobory obiadu, a nawet i śniadania. Ze stwierdzenia tego nie wynika jednak, że kolacja ma być bardzo obfita i ciężko strawna. Powinna ona być koniecznie pełnowartoś­ciowa i stosunkowo wcześnie podana, tj. ok. godz. 18.00, zwłaszcza wtedy, gdy obiad w stołówce pracowniczej lub w szkole jest spo­żywany wcześniej (w godzinach 12.30—14.00). Analizując posiłki otrzymywane w zakładach żywienia zbiorowego, można stwierdzić następujące ich braki: niewystarczająca ilość białka pełnowartościowego z takich pro­duktów, jak sery, jaja, ryby, podroby, mięso itp.; ograniczona ilość warzyw zarówno gotowanych, jak i surówek; brak owoców, mleka, masła surowego i śmietany; małe urozmaicenie posiłków (bardzo często powtarzają się te same produkty i te same potrawy); zbyt małe zróżnicowanie smaku, wynikające z nadużywania przy­praw bulionowych, nawet w okresach gdy jest dużo tanich przy­praw zielonych; wodniste, niskokaloryczne zupy oraz w wielu przypadkach po­dawanie potraw zimnych. Ponadto spotyka się często niekorzystne warunki lokalowe, niedo­statecznie wietrzone i nieestetycznie urządzone małe sale oraz nie­właściwą obsługę. Kolacje domowe, mimo ograniczonego czasu (i środków) na ich wy­konanie, powinny w szerokim zakresie wyrównać te wymienione „niedostatki". Nie chodzi oczywiście o to, aby kolacje były złożo­ne z wielu pracochłonnych potraw, ale żeby w ich skład wchodziły te produkty, których brak w żywieniu stołówkowym. Bierze się pod uwagę nie tylko ich wartość odżywczą, ale i upodobania smakowe domowników; każdy ma przecież swoje ulubione potrawy, zwłasz­cza dzieci i młodzież. Posiłki spożywane w ciągu dnia dzielą się na posiłki duże, do któ­rych należą: pierwsze śniadanie, obiad i kolacja, oraz na posiłki małe, tj. drugie śniadanie lub podwieczorek. Dla dzieci starszych i osób dorosłych wystarczają 4 posiłki; dzie­ciom młodszym (1-3 lat) i osobom chorym - na ogół podaje się 5 posiłków dziennie, gdyż spożywają one jednorazowo zbyt małe ilości pokarmów. Zgodnie z wytycznymi planowania jadłospisów, wartość odżywcza kolacji powinna stanowić nie mniej niż 25% wartości dziennej racji pokarmowej, a może dochodzić do 30%, jeśli posiłki poprze­dzające nie są pełnowartościowe i nie odpowiadają wymaganej wartości kalorycznej. Przy planowaniu kolacji należy wziąć pod uwagę przede wszystkim potrawy i dania pożywne, łatwe do przyrządzania, szybko gotujące się, nie wymagające dużego nakładu pracy, składające się z pro­duktów łatwo dostępnych na rynku, których ceny mieszczą się w granicach budżetu rodziny. Należy również w pełni korzystać z produktów sezonowych, ułatwiających urozmaicenie posiłków, a niekiedy i obniżenie kosztu, jeśli wypadnie rok urodzaju owoców i warzyw albo zwiększonych połowów ryb i śledzi. Urozmaicenie powinno dotyczyć zarówno wyboru produktów, jak i rodzaju potraw, gdyż ten sam produkt można przyrządzić w różny sposób. Na przykład najczęściej podaje się marchew gotowaną (samą czy z groszkiem) lub w postaci surówki, natomiast do rzad­kości należy marchew gotowana z młodą kalarepą (pół na pół), z brukwią, z ziemniakami, z pokrajaną fasolką szparagową (zamiast groszku). Nieczęsto przyrządza się pożywną przecieraną zupę z mar­chwi podprawioną mlekiem i podaną z makaronem. Dla młodzieży uczącej się długo wieczorami można przewidzieć mały dodatkowy posiłek wieczorny w postaci szklanki zsiadłego lub słod­kiego mleka i bułki Grahama, cocktailu mleczno-owocowego z do­datkiem herbatników, porcji ryżu na sypko z owocami, śmietaną i cu­krem, a także owoce na surowo albo jako kompot, mus, kisiel, sok itp. Przy dobrej organizacji zakupów i rozłożeniu obowiązków na wszyst­kich domowników można od czasu do czasu przyrządzać na kolacje bardziej pracochłonne potrawy (np. pierogi, różnego rodzaju zapie­kanki, risotta, naleśniki, ciasto). Potrawy droższe, przewidziane w niektórych zestawieniach, mogą być wykorzystane sporadycznie, zależnie od okoliczności i możliwości finansowych. Jako podstawowe produkty wchodzące w skład kolacji należy uwzględniać: 1-2 produkty zawierające białko pełnowartościowe, tj. ser, jaja, ryby, konserwy rybne, mięso, wędliny, konserwy mięsne (pasztety), mleko itp.; warzywa różne i w różnej postaci, tj. gotowane, zapiekane, pod postacią surówek itp., wykorzystując w tym celu surowce świeże, mrożone i przetwory produkowane przez przemysł spożywczy; produkty zbożowe w postaci różnorodnego pieczywa (chleb py­tlowy, sitkowy, Grahama, razowy zwykły i na miodzie, mleczny, bułki, rogaliki itp.) oraz potraw z mąki, kasz, makaronu, ewentu­alnie ciast (zależnie od typu kolacji); tłuszcze, tj. masło, słonina, smalec, olej, oliwa, margaryna, ce­res — jako dodatek do pieczywa i potraw; owoce świeże i w przetworach (mrożone, suszone i pasteryzo­wane - kompoty, musy, soki itp.); cukier i małe ilości słodyczy; przyprawy zielone i inne podnoszące smak i wartość potraw (nać pietruszki, koperek, szczypiorek, czosnek, majeranek, kminek itp.). Ze szczególną starannością należy dobierać produkty na potrawy przeznaczone dla dzieci uczęszczających do żłobków i przedszkoli, a także dla dzieci w wieku szkolnym, korzystających z obiadów w sto­łówce. Ponieważ zapotrzebowanie dzieci na składniki odżywcze jest wyższe (na 1 kg ciężaru ciała) niż ludzi dorosłych, powinny one otrzymywać na kolacje co drugi dzień lub 4-5 razy w tygodniu -1 jajo, a 2—3 razy w tygodniu — odpowiednio przygotowane mięso (zawsze chude, a dla najmłodszych stołowników — rozdrobnione), zwłaszcza w te dni, gdy w przedszkolu lub żłobku są na obiad dania bezmięsne. Poza tym należy podawać dzieciom na kolacje potrawy z warzyw gotowanych lub surówki i koniecznie — owoce. Część owoców można dać wcześniej jako uzupełnienie podwieczorku. Mleko w ilości 150-200 g dodaje się do herbaty, kawy zbożowej, kakao, kisielu itp.; jako uzupełnienie (zależnie od składu kolacji osób dorosłych) podaje się ograniczone ilości produktów zbożowych lub gotowanych ziemniaków. Nie wolno przekarmiać dzieci potra­wami mącznymi (kluskami, ciastem, kaszami), tłuszczem, cukrami, ziemniakami itp., gdyż produkty te, ze względu na jednostronny skład (przewaga węglowodanów, białko niepełnowartościowe), mają głównie wartość energetyczną (dostarczają kalorii). Odpowiedzialność za prawidłowe żywienie dzieci spada nie tylko na żłobek i przedszkole, ale także w dużym stopniu na rodziców, gdyż obie strony obowiązuje znajomość wytycznych żywienia dziecka w tym okresie. Konieczna jest również znajomość dziennej racji pokarmo­wej, wskazującej ile i jakie produkty powinno otrzymać dziecko w ciągu dnia (w zależności od wieku).