Ciekawostki

 

• Pizza w Polsce – chociaż uważa się, że to królowa Margherita von Savoia w roku 1889 po raz pierwszy wprowadziła pizzę na salony, to na polskim stole, już w wieku XVI, podczas wesela Zygmunta Starego z Boną pojawił się okrągły, gorący placek nasmarowany oliwą z ziołami, na którym znaleźć można było takie składniki jak ser i mięso. Cóż to mogło być innego jak nie pizza!

• Największą pizzą, która została zapisana do Księgi Rekordów Guinnessa była pizza przygotowana w hipermarkecie Norwood Pick’n’Pay znajdującym się w miejscowości Johannesburg w Południowej Afryce. Do przygotowania ciasta użyto 0,5 tony mąki, wykorzystano 900 kg sosu pomidorowego oraz 800 kg sera, a cała pizza osiągnęła 37,4 metra średnicy. Rekord został zanotowany 8 grudnia 1990 roku i cały czas czeka na pobicie.

• Inny rekord z Księgi Guinnessa dotyczy najdłuższej dostawy pizzy osiągnięty w podlondyńskim Feltham przez Lucy Clough pracującą w Pizzerii Domino. Zamówienie na wegetariańską pizzę supreme zostało wysłane 17 listopada 2004 roku i dotarło na miejsce 19 listopada 2004. Wydawać by się mogło, że fakt, że pizza dotarła po dwóch dniach nie jest żadnym wielkim osiągnięciem, warto jednak dodać, że przebyła ona dystans 10, 532 mil i trafiła na inny kontynent na ulicę Ramsey 30, do amerykańskiego miasta Melbourne. Ciekawe czy obowiązywała zasada, że klient nie płaci za zimną pizzę!

• 2.745 dolarów amerykańskich! – tyle zapłacił klient, który kupił pizzę walentynkową przyrządzoną przez szefa pizzerii Domenico Crolla. Na pizzy pojawiło się wiele wykwintnych składników takich jak: jadalne złoto, nasączony szampanem kawior, sos z suszonych na słońcu pomidorów oraz homar marynowany w wytrawnym koniaku. Drodzy Panowie teraz już wiecie jak uszczęśliwić i podbić serce kobiety w Dzień Zakochanych!

• Jak wiadomo Amerykanie kochają pizzę i to właśnie oni kupują jej najwięcej. Każdego roku w USA sprzedawanych jest około 3 miliardów pizz! Reszta świata próbuje dogonić Stany Zjednoczone, kupując ich rocznie około 2 miliardów. Nie zapominajmy o pizzach mrożonych, które sprzedawane są w liczbie 1 miliarda rocznie.

• Skoro jesteśmy przy statystykach dodajmy jeszcze, że rocznie dostarczanych jest ponad miliard pizz, a dziennie, na całym świecie sprzedawanych jest około 11,5 miliona pizz

• Słowo „pizza”. Chociaż Grecy na określenie placka chlebowego używali słowa „plankuntos” to, dużo łatwiejsze, Rzymskie słowo „picea”, oznaczające gorący placek z mąki i wody, zostało przyjęte i w swojej ostatecznej formie po raz pierwszy pojawiło się w roku 997 w środkowej części Włoch. Od tej pory słowo „pizza” nie zmieniło swojej formy.

• Kolorowy październik jest bardzo ważnym miesiącem dla równie kolorowej pizzy, gdyż jest to w USA narodowy miesiąc Pizzy.

• Najwięcej pizz zjadamy w weekendy głównie w piątki i soboty, a pizze giganty czy tak zwane pizze familijne - największą popularnością cieszą się w niedzielę

• „Pończocha” lub „Nogawka od spodni” – jest to tłumaczenie włoskiej nazwy pizzy „Calzona”. Ciasto pokryte składnikami jest składane na pół, sklejane na brzegach i wkładane do gorącego oleju bądź pieczone w tradycyjny sposób.

• Antystarzeniowa Pizza! – Eugenio Luigi Torio – specjalista ds. żywienia i biotechnik z Uniwersytetu w Neapolu, oraz Cosimo Mogavero – właściciel restauracji La Fabbrica dei Sapori opracowali niesamowitą formułę pizzy, która zapobiega starzeniu się! Sekretem pizzy jest ciasto, którego nieodzownym składnikiem jest mąka z pełnego przemiału. Spód jest również wzbogacony w większą ilość magnezu i żelaza a specjalne sosy zawierają antyutleniacze. Co więcej, włoscy dziennikarze twierdzą, że na jednym z przyjęć, które obsługiwał Mogavero, był papież Benedykt XVI, który skosztował kawałek pizzy antystarzeniowej. Nie pozostaje nam nic innego jak natychmiast wyruszyć do Neapolu po cudowną pizzę i nie martwić się więcej o zmarszczki i siwe włosy!


Pizza cieszy nie tylko wyszukanym smakiem, ale i cieszącym oko wyglądem. Towarzyszy nam przy wielu ważnych momentach takich, jak pierwsza randka czy wypady ze znajomymi. Jest również źródłem radości tych dorosłych i tych najmłodszych, którzy razem mogą popatrzeć w restauracjach na podrzucaną przez kucharza pizzę, a czasem i sami mają szansę się tego nauczyć. Dziś wariantów pizzy jest tak wiele, że każdy gość pizzerii znajdzie pizzę dla siebie. Jej aromatyczny zapach i smak sprawia, że na samą myśl o niej cieknie nam ślinka.